Szkody górnicze • Rybnik • Sprawa nr 3907

49 tys. zł odszkodowania za szkody górnicze na ogródku działkowym w Rybniku – PGG proponowała 25 tys. zł


Szkody górnicze nie dotyczą wyłącznie domów jednorodzinnych czy budynków gospodarczych. Ich skutki mogą pojawić się również na terenie rodzinnych ogrodów działkowych – uszkadzając altany, tarasy, nawierzchnie oraz teren wokół nich.

Tak było w przypadku działkowca korzystającego z działki na terenie ROD „Górnik” w Rybniku. Na jego działce wystąpiły szkody związane z działalnością górniczą, obejmujące m.in. znaczne wychylenie altany, pęknięcia ścian, deformację dachu oraz uszkodzenia nawierzchni i terenów zielonych.

Polska Grupa Górnicza zaproponowała łącznie 25 000 zł odszkodowania – 18 400 zł za altanę oraz 6 600 zł za szkody w nawierzchniach i terenie działki.

Sprawa trafiła jednak do sądu. Opinie niezależnych biegłych pozwoliły dokładnie ustalić rzeczywisty zakres szkód oraz należną wysokość odszkodowania.

Efekt? Sąd uwzględnił powództwo w całości i zasądził na rzecz działkowca 49 083 zł wraz z odsetkami.

najważniejsze informacje w sprawie

Podsumowanie sprawy nr 3907

Dotyczy

Odszkodowania za szkody górnicze w altanie oraz otoczeniu ogródka działkowego.

Lokalizacja

Rybnik (woj. śląskie).

Przeciwnik

Polska Grupa Górnicza S.A.

Stanowisko przeciwnika:

PGG zaproponowała 18 400 zł jednorazowego odszkodowania za altanę oraz 6 600 zł za szkody w nawierzchniach utwardzonych i terenie działki. W toku procesu kwestionowała również, czy działkowiec wykazał prawo do działki pozwalające mu dochodzić roszczenia.

Uzyskana kwota

49 083 zł + odsetki

Efekt końcowy

Wygrana dla Klienta

Masz podobną szkodę górniczą? Opisz ją teraz i sprawdź, jak możemy Ci pomóc odzyskać pełne odszkodowanie.

Co się wydarzyło?

Szkody górnicze na terenie rodzinnego ogrodu działkowego

Klient korzystał z działki nr 66 znajdującej się na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Górnik” w Rybniku. Na działce znajdowała się murowana altana wraz z tarasem i zagospodarowanym otoczeniem.

Na skutek działalności górniczej na nieruchomości zaczęły pojawiać się uszkodzenia. Dotyczyły zarówno samej altany, jak i jej otoczenia.

Występowały m.in. pęknięcia i zarysowania ścian, uszkodzenia sufitu, przeciwspadek i pęknięcia tarasu, a także osiadanie i deformacja terenów zielonych oraz nawierzchni wykonanej z kostki. Najpoważniejszym problemem okazało się jednak znaczne wychylenie altany.

PGG przeprowadziła oględziny oraz pomiar wychylenia budynku. Następnie zaproponowała 18 400 zł jednorazowego odszkodowania za altanę oraz 6 600 zł za pozostałe szkody, czyli łącznie 25 000 zł.

Sprawa trafiła do sądu.

W toku postępowania przeprowadzono dowody z opinii biegłych z zakresu geologii i górnictwa oraz budownictwa. Ustalenia pokazały, że rzeczywisty zakres szkód był znacznie większy.

Pochylenie altany wynosiło aż 31,8 mm/m. Stwierdzono również deformację konstrukcji dachu, pęknięcia ścian, deformację okładzin stropów, nawierzchni oraz terenów zielonych. Jednocześnie nie stwierdzono na działce szkód, które nie byłyby związane z wpływem eksploatacji górniczej.

Co więcej, biegły ustalił, że przywrócenie altany do stanu sprzed powstania szkód, choć technicznie możliwe, byłoby ekonomicznie nieuzasadnione, ponieważ jego koszt przekroczyłby około 100% aktualnej wartości technicznej obiektu.

Dział obsługi klienta

Jesteśmy do Twojej dyspozycji

Chętnie pomogę

Jak działała Kompensata?

Strategia Kompensaty w sporze z kopalnią

1.

Weryfikacja rzeczywistego zakresu szkód

Propozycja przedstawiona przez przedsiębiorcę górniczego nie musi odpowiadać rzeczywistej wartości szkody. W tej sprawie PGG proponowała łącznie 25 000 zł.

Postępowanie pozwoliło ustalić nie tylko zakres widocznych uszkodzeń, ale również rzeczywisty stopień wychylenia altany oraz wpływ działalności górniczej na cały teren działki.

2.

Wykorzystanie opinii niezależnych biegłych

Kluczowe znaczenie miały opinie biegłych z zakresu geologii i górnictwa oraz budownictwa.

Sąd uznał je za rzetelne, fachowe i wyczerpujące. Biegli przeprowadzili oględziny oraz odpowiednie pomiary, a żadna ze stron nie zakwestionowała ich ustaleń.

3.

Wykazanie prawa działkowca do odszkodowania

To szczególnie ważny element tej sprawy.

PGG kwestionowała prawo Klienta do występowania z roszczeniem, wskazując, że nie wykazał on odpowiedniego prawa do działki.

W toku postępowania przedstawiono jednak dokumenty potwierdzające jego prawo do użytkowania działki.

Sąd wskazał również, że zgodnie z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych nasadzenia, urządzenia i obiekty znajdujące się na działce, wykonane lub nabyte ze środków działkowca, stanowią jego własność.

Dlatego fakt, że Klient nie był właścicielem samego gruntu, nie pozbawiał go możliwości dochodzenia odszkodowania.

4.

Uzyskanie pełnego odszkodowania

Na podstawie zgromadzonego materiału oraz opinii biegłych ustalono wartość techniczną altany na 33 210 zł brutto, natomiast koszt likwidacji pozostałych szkód w nawierzchniach i terenach zielonych na 15 873 zł brutto.

Łączna wartość szkody została więc ustalona na 49 083 zł.

Sąd podzielił tę ocenę i uwzględnił powództwo w całości.

Efekt końcowy

Zamiast 25 000 zł – 49 083 zł odszkodowania i odsetki

Wyrokiem z 24 czerwca 2026 roku Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach zasądził od Polskiej Grupy Górniczej S.A. na rzecz Klienta 49 083 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.

To 24 083 zł więcej niż wynosiła łączna propozycja przedstawiona wcześniej przez PGG.

Dodatkowo sąd zasądził na rzecz Klienta 3 600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, a nieuiszczonymi kosztami sądowymi w wysokości 5 466,39 zł obciążył pozwaną spółkę.

Ta sprawa ma jednak znaczenie nie tylko ze względu na różnicę w wysokości odszkodowania.

Pokazuje również, że szkody górnicze mogą dotyczyć rodzinnych ogrodów działkowych, a działkowiec może dochodzić rekompensaty za należące do niego obiekty, urządzenia czy nasadzenia znajdujące się na działce.

W tym przypadku dokładna analiza szkód, opinie biegłych oraz konsekwentne prowadzenie postępowania doprowadziły do uzyskania 49 083 zł odszkodowania – niemal dwukrotnie więcej niż wynosiła pierwotna propozycja przedsiębiorcy górniczego.