Ile wynosi odszkodowanie za szkody górnicze i w jakiej formie jest wypłacane?

Dom był budowany zgodnie z wytycznymi dla terenu górniczego. Fundamenty wzmocnione, wieńce zrobione jak trzeba. A mimo to po latach ściana pęka.

To nie znaczy, że coś zrobiono źle. Zabezpieczenia konstrukcyjne projektuje się pod prognozy obowiązujące w dniu budowy – a te potrafią się zmienić. Kopalnia zwiększa wydobycie albo obejmuje eksploatacją nowe tereny. Budynek dostosowany do warunków sprzed piętnastu lat może dziś stać w innej rzeczywistości.

Wtedy pojawia się pytanie, które zadaje sobie każdy poszkodowany: ile mi się właściwie należy?

Nie ma cennika ani przelicznika „tyle złotych za metr pęknięcia”. Wysokość rekompensaty wynika z konkretów danej nieruchomości i opiera się na dwóch rzeczach:

  • zakresie wyrządzonych szkód – które elementy budynku uległy uszkodzeniu i jak poważnie,
  • koszcie ich naprawy – ile realnie kosztuje przywrócenie nieruchomości do stanu sprzed szkody.

Brzmi prosto. W praktyce właśnie wokół tych dwóch punktów toczy się większość sporów z kopalnią.

Naprawienie szkody górniczej może przybrać dwie postaci:

Odszkodowanie pieniężne – otrzymujesz kwotę odpowiadającą wartości szkody i sam organizujesz naprawę. Masz wpływ na wykonawcę, zakres i termin prac.

Przywrócenie stanu poprzedniego – nieruchomość zostaje doprowadzona do stanu sprzed szkody. Nie dostajesz przelewu, tylko naprawiony budynek. Nie musisz szukać wykonawcy ani pilnować kosztorysu, ale masz mniejszy wpływ na przebieg prac i zerowy na wybór wykonawcy.

Niezależnie od formy naprawienia szkody wszystko sprowadza się do jednej liczby: ile kosztuje doprowadzenie nieruchomości do stanu sprzed szkody.

I tu pojawia się problem, którego właściciel domu zwykle nie widzi. Kosztorys potrafi wyglądać rozsądnie, a jednocześnie pomijać rzeczy, które przy realnym remoncie okażą się nieuniknione:

  • prace towarzyszące – rozbiórki, przygotowanie podłoża, wykończenie po naprawie,
  • przyczynę uszkodzenia, a nie tylko jego skutek widoczny na ścianie,
  • stawki kosztorysowe odbiegające od realiów rynku,
  • elementy uszkodzone, których nikt nie obejrzał, bo nie było o nich mowy,
  • zabezpieczenie, sprzątanie itp.

Zamalowanie pęknięcia kosztuje kilkaset złotych. Usunięcie jego przyczyny – wielokrotnie więcej. To ta sama szkoda i dwie zupełnie różne kwoty.

Jeśli nie uda się dojść do porozumienia z kopalnią, wysokość odszkodowania ustala sąd – w oparciu o opinie biegłych. W sprawach o szkody górnicze powołuje się zwykle biegłego z zakresu budownictwa, który określa zakres uszkodzeń i koszt naprawy, oraz biegłego z zakresu górnictwa i geologii, który ocenia przyczynę.

W części spraw pojawia się także biegły z zakresu szacowania nieruchomości – ocenia, ile nieruchomość straciła na wartości z powodu szkód górniczych.

Więcej o roli biegłych i przebiegu oględzin piszemy w osobnym artykule: Odszkodowanie za szkody górnicze: Biegły sądowy – kim jest i jak się do niego przygotować

W Kompensacie zaczynamy współpracę od wysłania na miejsce własnego działu budowlanego. Nasi specjaliści oglądają nieruchomość, ustalają zakres uszkodzeń, ich przyczynę techniczną i szacują koszt naprawy – czyli wykonują tę samą pracę, którą w razie sporu sądowego wykona później biegły.

Daje nam to punkt odniesienia. Gdy pojawia się propozycja rozliczenia od kopalni albo opinia biegłego sądowego, mamy z czym ją porównać: sprawdzamy zakres uszkodzeń, sposób i koszty naprawy, przyjętą metodę wyceny, kompletność kosztorysu i zastosowane stawki kosztorysowe.

Bez własnych, wcześniejszych ustaleń ocena cudzej wyceny sprowadza się do wiary na słowo.

„Największa różnica między kosztorysami nie bierze się z ceny materiałów, tylko z zakresu prac. Jedna wycena zakłada zamalowanie pęknięcia, druga – usunięcie jego przyczyny. To dwa różne remonty.”

Mateusz Szkuta, prezes Kompensata Sp. z o.o.

Wysokość odszkodowania za szkody górnicze zależy od zakresu uszkodzeń i kosztu ich naprawy. Rekompensata może przybrać formę pieniężną albo polegać na przywróceniu stanu sprzed szkody.

Jedno jest wspólne dla obu form: wszystko opiera się na wycenie. Rzetelnie oszacowany zakres prac to podstawa uczciwego odszkodowania – a ocenić go da się wyłącznie na miejscu, przy budynku.

Czy dostanę odszkodowanie, skoro dom miał zabezpieczenia górnicze?
Zabezpieczenia projektuje się pod prognozy obowiązujące w dniu budowy. Jeśli plany wydobycia się zmieniły i mimo wzmocnień doszło do uszkodzeń, możliwe jest dochodzenie odszkodowania za powstałą szkodę.

Od czego zależy kwota odszkodowania?
Od zakresu wyrządzonych szkód i kosztów ich naprawy. Nie istnieje stała stawka — każdą sprawę wycenia się indywidualnie, po obejrzeniu nieruchomości.

Czym różni się odszkodowanie pieniężne od przywrócenia stanu poprzedniego?
W pierwszym przypadku otrzymujesz środki i sam organizujesz naprawę. W drugim nieruchomość zostaje doprowadzona do stanu sprzed szkody bez Twojego udziału w organizacji prac.

Skąd mam wiedzieć, czy proponowana kwota jest uczciwa?
Bez wiedzy budowlanej trudno to ocenić samodzielnie — kluczowy jest zakres prac ujętych w kosztorysie, a nie sama kwota. Dlatego warto zlecić weryfikację wyceny specjalistom.

0 zł na start

Kompensata Sp. z o.o. z Rudy Śląskiej zajmuje się wyłącznie odszkodowaniami za szkody górnicze. Nasz dział budowlany obejrzy nieruchomość i sprawdzi, czy proponowana wycena odpowiada realnemu kosztowi naprawy.