
Kopalnia odmówiła wypłaty odszkodowania albo zaproponowała kwotę, która nie pokrywa nawet połowy naprawy. Zostaje sąd.
I tu wielu ludzi jest zaskoczonych: o wyniku sprawy w dużej mierze nie decyduje sędzia, tylko biegły sądowy. Sędzia nie jest budowlańcem ani geologiem — nie oceni na oko, czy pęknięcie ściany to skutek wydobycia. Powołuje więc niezależnego specjalistę, a jego opinia staje się fundamentem rozstrzygnięcia.
Poniżej wyjaśniamy, kim jest biegły, jak wyglądają jego oględziny i co robimy w Kompensacie na każdym z tych etapów.
Kiedy sprawa o dochodzenie odszkodowania za szkodę górniczą trafia do sądu?
Odszkodowanie za szkody górnicze to rekompensata za uszkodzenia nieruchomości spowodowane działalnością zakładu górniczego, a jego wysokość w postępowaniu sądowym sąd ustala na podstawie opinii powołanego biegłego sądowego oraz oceny szkód przygotowanej przez specjalistów Kompensaty. Ten etap ma kluczowe znaczenie dla właścicieli domów, mieszkań, budynków gospodarczych i gruntów uszkodzonych przez eksploatację górniczą, którzy chcą skutecznie dochodzić roszczeń i potrzebują wsparcia prawnego oraz technicznego.
W tym artykule wyjaśniamy, jaką rolę pełni biegły sądowy w sprawach o szkody górnicze, jak wygląda przejście od postępowania ugodowego do postępowania sądowego, na czym polega ocena uszkodzeń oraz jak Kompensata pomaga klientom na każdym etapie sprawy. To ważne już na starcie, bo od jakości dokumentacji, prawidłowej wyceny szkody i przygotowania do sporu zależy nie tylko zasadność roszczenia, ale też realna wysokość finansowego zadośćuczynienia.
Kim jest biegły sądowy?
Biegły to specjalista z określonej dziedziny, którego powołuje sąd, żeby odpowiedział na pytania wymagające wiedzy fachowej. Nie reprezentuje żadnej ze stron — ani Twojej, ani kopalni. Jego zadaniem jest ocena obiektywna. Zgodnie z prawo geologiczne i górnicze odpowiedzialność za szkody ma charakter obiektywny.
W sprawach o szkody górnicze biegły odpowiada zwykle na dwa pytania:
- Czy uszkodzenia budynku powstały wskutek ruchu zakładu górniczego? — czyli czy szkoda powstała w wyniku ruchu zakładu górniczego i czy istnieje związek z ruchem zakładu górniczego, bez wykazywania winy przedsiębiorcy na gruncie ustawy prawo geologiczne.
- Ile kosztuje przywrócenie nieruchomości do stanu sprzed szkody? — czyli czy właściwe będzie przywrócenie stanu poprzedniego do stanu poprzedniego, czy odszkodowanie pieniężne jako forma świadczenia pieniężnego, a także jaka kwota jest potrzebna na naprawę szkody i do jej naprawienia szkody; takie zasady wynikają z kodeksu cywilnego oraz przepisów prawo geologiczne.
Odpowiedzi na te dwa pytania praktycznie wyznaczają wynik sprawy i mają kluczowe znaczenie, bo w wyniku działalności górniczej wysokość świadczenia ustala się według cen z dnia jego określania oraz kosztów potrzebnych na naprawę szkody.
Jakich specjalności biegłych powołuje sąd?
| Specjalność | Na co odpowiada |
|---|---|
| Górnictwo i geologia | Czy w tym rejonie prowadzono wydobycie węgla i czy skutki eksploatacji górniczej, np. deformacje terenu, mogły spowodować zniszczenia powstałe w obrębie gruntu, infrastruktury oraz obiektów budowlanych |
| Budownictwo | Jaki jest zakres uszkodzeń, jaka jest ich przyczyna techniczna i co trzeba zrobić, żeby je naprawić — biegły ocenia tu m.in. pęknięcia ścian i osiadanie fundamentów, a także zazwyczaj określa koszt naprawy |
| Szacowanie nieruchomości | Ile nieruchomość straciła na wartości z powodu szkód górniczych |
| Miernictwo | W jakim stopniu budynek wychylił się od pionu |
Szkody mogą obejmować nie tylko sam budynek, ale też negatywne konsekwencje dla całej nieruchomości, w tym spadek wartości nieruchomości i inne szkody ujawnione na danym terenie.
Im bardziej złożona sprawa, tym większe prawdopodobieństwo, że sąd powoła więcej niż jednego biegłego.
Na czym polega problem?
Biegły ocenia to, co znajdzie w aktach i zobaczy w dniu oględzin.
To brzmi neutralnie, ale ma poważne konsekwencje. Jeśli przychodzi do budynku, dla którego nie ma żadnej wcześniejszej dokumentacji, widzi jeden kadr: stan na dziś. Szkody górnicze mogą ujawniać się nie tylko bezpośrednio po prowadzeniu robót, ale także wiele lat po ich zakończeniu. Nie widzi, że rysa rok temu była o połowę węższa. Nie wie o zalanej piwnicy, o której właściciel zapomniał wspomnieć w stresie, ani o tym, że pojawiło się osiadanie budynku. Nie zajrzy do miejsca, którego mu nie pokazano.
Właściciel domu zostaje wtedy sam na sam ze specjalistą, którego język jest dla niego obcy — i po godzinie oględzin trudno mu ocenić, czy wszystko zostało zauważone.
Dokładnie temu zapobiegamy.
Jak pomaga Kompensata – etap po etapie
Etap 1. Nasz dział budowlany wykonuje własną ocenę szkody
Nie czekamy na biegłego sądowego. Zaraz po rozpoczęciu współpracy nasz własny dział budowlany wykonuje tę samą pracę, którą później wykona biegły: ogląda nieruchomość, ustala zakres uszkodzeń, ich przyczynę techniczną i szacuje koszt naprawy. Taka wcześniejsza ocena pomaga też przygotować zgłoszenie szkody i wniosek o naprawę szkód górniczych do podmiotu, dla którego istnieje przedsiębiorca odpowiedzialny za dany teren.
Powstaje dzięki temu punkt odniesienia dla późniejszej opinii biegłego — i to jest kluczowe. Bez własnej, wcześniejszej oceny nie da się merytorycznie stwierdzić, czy opinia sądowa jest pełna, czy czegoś w niej brakuje. Mając ją — widzimy różnicę od razu. Taki wniosek składa się bezpośrednio do kopalni, czyli do podmiotu, który ma prawo prowadzić działalność górniczą na tym obszarze; to przedsiębiorca odpowiedzialny za konkretną nieruchomość i to on ponosi odpowiedzialność za powstałe szkody górnicze.
Etap 2. Kompletujemy dokumentację zgłoszenia szkody, zanim trafi do biegłego
Materiał, który biegły znajdzie w aktach, wpływa na to, jak szeroko poprowadzi swoje badanie. Dlatego przed rozpoczęciem postępowania porządkujemy wszystko, co buduje historię szkody: dokumentację fotograficzną z różnych okresów, opis uszkodzeń wraz z datami, datę dowiedzenia się o szkodzie, lokalizację nieruchomości, preferowany sposób naprawy, wcześniejszą korespondencję z kopalnią, wcześniejsze wyceny i dokumentacje techniczne.
Oceniamy przy tym, co należy biegłemu pokazać, a co może zaszkodzić. To wymaga doświadczenia — nie każdy dokument w aktach działa na korzyść osób poszkodowanych. Taka dokumentacja ma kluczowe znaczenie także dla skutecznego dochodzenia odszkodowania i uzyskania należnego odszkodowania.
Biegły ocenia stan z dnia oględzin. Historię potrafią pokazać wyłącznie dokumenty. Dzięki nim właściciel nieruchomości może łatwiej uzyskać odszkodowanie za szkody.
Zgłoszenie składa się na piśmie do kopalni lub przedsiębiorcy prowadzącego działalność na danym terenie, a gdy takiego podmiotu brak — przeciwko skarb państwa.
Etap 3. Jesteśmy z Tobą podczas oględzin biegłego
To moment, w którym nasza obecność ma największe znaczenie. Na oględziny jedziemy z klientem zawsze wtedy, gdy chodzi o biegłego z zakresu budownictwa oraz górnictwa i geologii — czyli tych, którzy oceniają zakres szkody i jej przyczynę. Wyjątkiem są oględziny biegłego z zakresu miernictwa, gdzie nasza obecność nie jest konieczna.
Robimy tam dwie rzeczy:
- Dajemy Ci wsparcie merytoryczne. Nie musisz znać terminologii budowlanej ani domyślać się, o co pyta biegły. Jesteśmy obok, tłumaczymy i odpowiadamy tam, gdzie potrzebna jest wiedza fachowa.
- Pilnujemy, żeby żadna szkoda nie została pominięta. Znamy tę nieruchomość z własnych oględzin, więc wiemy, co trzeba pokazać i jak to uzasadnić.
Warto przy tym wiedzieć, że biegli nie zawsze sporządzają protokół z oględzin — dla wielu z nich punktem wyjścia jest to, co znalazło się w pozwie. Tym bardziej liczy się, żeby na miejscu wszystkie uszkodzenia zostały pokazane i rzeczowo zaargumentowane.
Etap 4. Weryfikujemy gotową opinię
Gdy opinia trafia do akt, porównujemy ją z ustaleniami naszego działu budowlanego. Sprawdzamy zakres uszkodzeń, sposób i koszty naprawy, przyjętą metodę wyceny, kompletność kosztorysu i przyjęte przez biegłego stawki kosztorysowe.
Niekorzystna opinia nie kończy sprawy. [DO WERYFIKACJI — nadal niepotwierdzone] Strona ma prawo zgłosić do niej zarzuty, czyli wskazać na piśmie, co pominięto i co budzi wątpliwości; na tym etapie trzeba też pilnować terminów przedawnienia roszczeń odszkodowawczych, bo zgodnie z ustawą Prawo geologiczne i górnicze co do zasady wynoszą one 5 lat od dnia dowiedzenia się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie. Sąd może wówczas zlecić opinię uzupełniającą, wezwać biegłego na rozprawę albo powołać innego biegłego; co do zasady odpowiada za szkodę przedsiębiorca prowadzący ruch kopalni, a gdy nie da się go ustalić na dniu ujawnienia szkody lub już nie istnieje, odpowiedzialność przejmuje Skarb Państwa, który może przejąć Skarb Państwa reprezentowany przez właściwy organ nadzoru górniczego.
Tyle że ogólne „nie zgadzam się z wyceną” niczego nie zmieni. Trzeba wskazać konkret: tej pozycji brakuje w kosztorysie, ten element uszkodzenia nie został zbadany, ta stawka kosztorysowa nie odpowiada realiom rynku, a bieg przedawnienia liczy się od momentu dowiedzenia się o wyrządzonych szkodach, czyli od dnia dowiedzenia poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Bez własnej, wcześniejszej ekspertyzy jest to praktycznie niewykonalne — i po to właśnie powstaje ona na samym początku. W sporze opinia biegłego sądowego jest jednym z kluczowych dowodów, bo wpływa na ocenę zakresu szkody i zasadność roszczeń.
„Każdorazowo towarzyszymy klientowi na oględzinach z biegłym, który wycenia szkody. Nie po to, żeby kogokolwiek kontrolować, tylko żeby właściciel domu nie został sam z pytaniami, na które może nie potrafić odpowiedzieć. Czasem zdarza się, że klient w dobrej wierze chce powiedzieć «za dużo», tym samym szkodząc sprawie — jesteśmy po to, żeby przekazać biegłemu tylko te informacje, które są dla klienta korzystne.”
Mateusz Szkuta, prezes Kompensata Sp. z o.o.

Podsumowanie
Opinia biegłego jest w procesie o szkody górnicze dowodem kluczowym — to na jej podstawie sąd ustala, czy kopalnia odpowiada za uszkodzenia i jaka kwota Ci się należy.
Warto zapamiętać dwie rzeczy. Opinia zależy od tego, co biegły znajdzie i zobaczy — więc praca nad sprawą zaczyna się długo przed rozprawą. I: opinii nie da się rzetelnie zweryfikować bez własnej, wcześniejszej oceny budynku. Dlatego w Kompensacie zaczynamy od wysłania naszego działu budowlanego na miejsce — od obejrzenia budynku, a nie od papierów.
Najczęstsze pytania
Kto wybiera biegłego w sprawie o szkodę górniczą?Biegłego powołuje sąd. Nie jest to specjalista wskazany przez kopalnię ani przez poszkodowanego — ma być niezależny od obu stron.
Czy muszę być obecny przy oględzinach biegłego?Warto — to Ty znasz swój dom najlepiej. Nie musisz jednak radzić sobie sam: na oględziny z biegłym z zakresu budownictwa oraz górnictwa i geologii jedziemy razem z klientem, żeby zapewnić wsparcie merytoryczne i dopilnować, by żadne uszkodzenie nie zostało pominięte, co ma znaczenie także dla późniejszego ustalenia właściwego sposobu naprawy.
Czym różni się ocena Waszego działu budowlanego od opinii biegłego sądowego?Zakres pracy jest zbliżony, różni się rola. Nasza ocena powstaje na początku współpracy i służy ustaleniu realnego zakresu szkody oraz późniejszej weryfikacji opinii sądowej. Dowodem rozstrzygającym w procesie pozostaje opinia biegłego powołanego przez sąd. [DO WERYFIKACJI — nadal niepotwierdzone]
Czy mogę wybrać sposób naprawienia szkody?Tak. Poszkodowany może żądać przywrócenie stanu poprzedniego albo odszkodowanie pieniężne.
Co, jeśli opinia biegłego pominie część uszkodzeń?Można zgłosić do niej zarzuty i wnioskować o opinię uzupełniającą. Właśnie dlatego porównujemy każdą opinię z ustaleniami naszego działu budowlanego. [DO WERYFIKACJI — nadal niepotwierdzone]
Ile trwa sporządzenie opinii biegłego?To zależy od biegłego i od złożoności sprawy — w praktyce od około 3 do 14 miesięcy.
Czy muszę płacić za Waszą ocenę budowlaną z góry?[DO UZUPEŁNIENIA — nadal bez odpowiedzi. Potwierdzić, czy model „bez opłat z góry, rozliczenie po sukcesie” obejmuje także etap sądowy i pracę działu budowlanego]

Nie zostawaj sam na oględzinach
Kompensata Sp. z o.o. z Rudy Śląskiej zajmuje się wyłącznie odszkodowaniami za szkody górnicze. Mamy własny dział budowlany, jesteśmy przy oględzinach biegłego i weryfikujemy jego opinię.



