
Pęknięty fundament. Drzwi, które przestały się domykać. Odpadające kafle w łazience. Jeśli mieszkasz w pobliżu czynnego zakładu górniczego, pewnie znasz przynajmniej jedno z tych zdań z autopsji.
Pytanie, które zadaje sobie większość ludzi, brzmi jednak inaczej: czy ja w ogóle mogę się o coś ubiegać? Bo krąży sporo przekonań — że tylko właściciel domu, że tylko przy poważnych zniszczeniach, że firmy i gminy nie mają czego szukać.
Poniżej wyjaśniamy, komu przysługuje odszkodowanie za szkody górnicze i jakie uszkodzenia się do nich zaliczają.
Kto może otrzymać odszkodowanie za szkody górnicze?
Zasada jest szersza, niż wielu osobom się wydaje. Odszkodowanie przysługuje każdej osobie i każdemu podmiotowi, który poniósł szkodę w wyniku działalności górniczej.
W praktyce do uprawnionych należą przede wszystkim:
Właściciele nieruchomości
Najliczniejsza grupa — właściciele domów jednorodzinnych, mieszkań, budynków gospodarczych i gruntów. To o nich myśli się najczęściej, mówiąc o szkodach górniczych.
Właściciele infrastruktury
Uszkodzeniom ulegają nie tylko budynki. Deformacje terenu oddziałują też na przyłącza, sieci, drogi wewnętrzne, ogrodzenia i inne elementy infrastruktury — a ich właścicielom również przysługuje roszczenie.
Gminy i samorządy lokalne
Ruch zakładu górniczego uszkadza także mienie publiczne: drogi, sieci komunalne, budynki użyteczności publicznej. Jednostki samorządu, które poniosły z tego tytułu straty, są uprawnione do odszkodowania na tych samych zasadach.
Przedsiębiorstwa i firmy
Hale produkcyjne, magazyny, budynki usługowe, place manewrowe. Szkoda górnicza w obiekcie firmowym to nie tylko koszt naprawy — to również realne zakłócenie działalności.
ℹ️ Wspólny mianownik: liczy się to, że dany podmiot poniósł szkodę wywołaną działalnością górniczą — nie to, czy jest osobą prywatną, firmą czy instytucją.
Jakie uszkodzenia zaliczają się do szkód górniczych?
Katalog jest szerszy niż same pęknięcia ścian. Powstałe szkody górnicze obejmują szkoda powstała w wyniku ruchu zakładu górniczego prowadzącego działalność górniczą, za którą co do zasady przedsiębiorca odpowiedzialny ponosi odpowiedzialność, a czasem odpowiada jego następca prawny. Uszkodzenia można podzielić na trzy grupy — od tych, które naruszają konstrukcję, po te widoczne gołym okiem na wykończeniu. Gdy nie istnieje przedsiębiorca odpowiedzialny lub brak następcy prawnego, odpowiedzialność za powstałe szkody górnicze przejmuje skarb państwa reprezentowany przez właściwy organ nadzoru górniczego.
Konstrukcja budynku
- pęknięcia fundamentów oraz osiadanie fundamentów jako typowy skutek eksploatacji górniczej,
- deformacje konstrukcji — osiadanie budynku, skręcanie i deformacja ścian, sufitów oraz podłóg,
- uszkodzenia stropów.
To najpoważniejsza grupa, bo dotyczy elementów odpowiadających za bezpieczeństwo budynku oraz zniszczenia powstałe także w innych obiektów budowlanych.
Instalacje
- zniszczenia instalacji — wodociągowej, kanalizacyjnej, elektrycznej i grzewczej, wywołane deformacjami budynku,
- pęknięcia rur i przewodów.
Ta grupa bywa pomijana przy zgłoszeniach, a potrafi generować wysokie koszty. Instalacja pęka, bo pracuje na niej cała odkształcona konstrukcja — objaw pojawia się często później niż rysa na ścianie.
Wykończenie i elewacja – naprawa szkód górniczych
- pęknięcia tynków,
- odpadanie kafli i innych materiałów wykończeniowych,
- uszkodzenia elewacji budynku.
Uszkodzenia najbardziej widoczne na co dzień — i te, które właściciele najczęściej naprawiają na własny koszt, zanim w ogóle pomyślą o zgłoszeniu.
Wszystkie te szkody mają realny wpływ na bezpieczeństwo, komfort użytkowania oraz wartość nieruchomości. Naprawa szkód górniczych może obejmować naprawę szkody przez przywrócenie stanu poprzedniego, a gdy takie naprawienie szkody nie jest możliwe lub opłacalne — wypłatę odszkodowania pieniężnego w formie świadczenia pieniężnego.

Jak sprawdzić, czy to szkoda górnicza i rozpocząć dochodzenie odszkodowania?
Tu dochodzimy do sedna. Sam fakt, że uszkodzenie mieści się w powyższym katalogu, nie przesądza jeszcze o odszkodowaniu — trzeba wykazać, że wywołała je działalność zakładu górniczego, a nie wiek budynku, błąd wykonawczy czy naturalne osiadanie gruntu. Taka prawna regulacja wynika z ustawy prawo geologiczne oraz aktu prawo geologiczne i górnicze: odpowiedzialność ma tu charakter obiektywny, więc poszkodowany nie musi wykazywać winy przedsiębiorcy, lecz związek szkody z ruchem zakładu górniczego.
Tego nie da się ocenić ze zdjęcia ani przez telefon. Odróżnienie pęknięcia wywołanego deformacją podłoża od pęknięcia z innej przyczyny wymaga oględzin i wiedzy budowlanej. Trzeba też pamiętać, że szkody mogą ujawnić się nie tylko od razu po eksploatacji, ale również wiele lat później, co utrudnia ocenę ich źródła i dochodzenie roszczeń.
Dlatego w Kompensacie zaczynamy współpracę od wysłania na miejsce własnego działu budowlanego. Nasi specjaliści oglądają nieruchomość, ustalają zakres uszkodzeń, ich przyczynę techniczną i szacują koszt naprawy — czyli wykonują tę samą pracę, którą w razie sporu sądowego wykona później biegły sądowy. Takie ustalenia mają kluczowe znaczenie dla roszczeń odszkodowawczych, ustalenia należnego odszkodowania oraz późniejszej oceny, jaką przedstawia opinia biegłego sądowego w ramach postępowanie sądowe.
Dzięki temu wiemy dwie rzeczy: czy w danej sprawie w ogóle są podstawy do roszczenia, oraz — jeśli sprawa trafi do sądu — mamy z czym porównać opinii biegłego. Bez własnych, wcześniejszych ustaleń weryfikacja cudzej oceny sprowadza się do wiary na słowo, a prawna regulacja zawarta w prawo geologiczne i ustawy prawo geologiczne porządkuje zasady dochodzenia roszczeń.
„Nie tylko właściciel domu może dochodzić odszkodowania. Prowadzimy też sprawy firm i podmiotów publicznych — zasada jest ta sama: jeśli poniosłeś szkodę wywołaną ruchem zakładu górniczego, masz roszczenie.”
Mateusz Szkuta, prezes Kompensata Sp. z o.o.

Podsumowanie
Szkody górnicze obejmują znacznie więcej niż pęknięte tynki: sięgają fundamentów, stropów, instalacji i elewacji, a każde z tych uszkodzeń wpływa na bezpieczeństwo i wartość nieruchomości. Poszkodowany może też uzyskać odszkodowanie przez przywrócenie stanu poprzedniego albo wypłatę świadczenia pieniężnego.
Prawo do odszkodowania nie jest zarezerwowane dla właścicieli domów. Przysługuje każdemu, kto poniósł szkodę wywołaną działalnością górniczą — również właścicielom infrastruktury, gminom, samorządom oraz firmom.
Jeśli zastanawiasz się, czy Twoja sytuacja się kwalifikuje, najprostszym krokiem jest sprawdzenie tego na miejscu, przy budynku.

Najczęstsze pytania
Czy odszkodowanie przysługuje tylko właścicielowi domu?
Nie. Uprawniony jest każdy podmiot, który poniósł szkodę w wyniku działalności górniczej — również właściciele infrastruktury, gminy i samorządy lokalne oraz przedsiębiorstwa.
Czy gmina może dochodzić odszkodowania za szkody górnicze?
Tak. Jednostki samorządu, których mienie ucierpiało wskutek działalności zakładu górniczego, mają prawo ubiegać się o rekompensatę.
Czy pęknięte tynki i odpadające kafle to już szkoda górnicza?
Mogą nią być — uszkodzenia elementów wykończeniowych mieszczą się w katalogu szkód górniczych. O kwalifikacji przesądza jednak wykazanie związku z działalnością zakładu górniczego.
Czy uszkodzone instalacje też się liczą?
Tak. Zniszczenia instalacji wodociągowej, kanalizacyjnej, elektrycznej i grzewczej oraz pęknięcia rur i przewodów, jeśli wynikają z deformacji budynku, zaliczają się do szkód górniczych.
Skąd mam wiedzieć, czy uszkodzenia w moim domu to wina kopalni?
Wymaga to oględzin i oceny budowlanej. Przyczyny pęknięć bywają różne, a odszkodowanie przysługuje za szkodę wywołaną ruchem zakładu górniczego — dlatego ten związek trzeba ustalić na miejscu.
Jak powinno wyglądać zgłoszenie szkody?
Najlepiej złożyć zgłoszenie szkody na piśmie do podmiotu odpowiedzialnego za teren, czyli jako wniosek o naprawienie szkody do przedsiębiorcy górniczego. Takie dochodzenie odszkodowania warto oprzeć na opisie uszkodzeń, dacie ich zauważenia, lokalizacji nieruchomości, zdjęciach lub filmach oraz wskazaniu preferowanego sposobu naprawy. Dla roszczeń odszkodowawczych istotny bywa też stan z dniu ujawnienia uszkodzeń.
Co zrobić, jeśli na danym terenie nie ma kopalni odpowiedzialnej za szkodę?
W takiej sytuacji dochodzenie roszczeń może być kierowane przeciwko Skarbowi Państwa, jeżeli to on odpowiada za naprawienie szkody.
Co jeśli kopalnia nie chce naprawić szkody albo nie ma porozumienia?
Przed skierowaniem sprawy do sądu trzeba przejść etap postępowania ugodowego, bo to obowiązkowa próba polubownego rozwiązania sporu. Po wyczerpaniu postępowania ugodowego, gdy dojdzie do braku porozumienia albo przedsiębiorca odmówi zawarcia ugody, możliwe jest skierowanie sprawy do sądu cywilnego. Taki etap służy wcześniej próbie zawarcia ugody i uporządkowaniu podstaw do dalszego sporu.
Czy trzeba ponosić koszty sprawy sądowej?
Co do zasady strony prowadzące sprawy o szkody górnicze są zwolnione z kosztów sądowych, więc nie powstaje obowiązek uiszczenia kosztów sądowych przy dochodzeniu takich roszczeń. To ułatwia wypłaty odszkodowania także wtedy, gdy sprawa wymaga drogi sądowej.
Jaki jest termin przedawnienia?
Zgodnie z znowelizowanej ustawy prawo geologiczne i górnicze oraz przepisami znowelizowanej ustawy, termin na dochodzenia roszczeń wynosi co do zasady 5 lat od dnia dowiedzenia się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie. Kluczowe znaczenie ma momentu dowiedzenia się o sprawie, czyli chwila dowiedzenia się o szkodzie wyznaczająca początek biegu terminu. W przypadku szkód powstałych przed 2012 rokiem mogły jednak obowiązywać wcześniejsze regulacje z 3-letnim terminem przedawnienia.

Nie wiesz, czy Twoja sytuacja się kwalifikuje?
Kompensata Sp. z o.o. z Rudy Śląskiej zajmuje się wyłącznie odszkodowaniami za szkody górnicze. Nasz dział budowlany obejrzy nieruchomość i powie wprost, czy są podstawy do roszczenia, a także wskaże, jak przygotować zgłoszenie szkody na piśmie do przedsiębiorcy prowadzącego działalność górniczą na danym terenie, a jeśli takiego podmiotu nie ma — do skarb państwa.



